czwartek, 16 grudnia 2010

Kurtki narciarskie dla dzieci

Na co zwrócić uwagę wybierając kurtkę dla Małego Narciarza? Przede wszystkim na wygodę użytkowania i możliwość ochrony przed zimnem. Duża część codziennych, dziecięcych kurtek zimowych jest odpowiednia do jazdy na nartach, biorąc pod uwagę ilość czasu spędzanego na stoku przez kilkulatki. Jednak już dzieciom w wieku szkolnym, przyda się kurtka, która oferuje coś więcej, niż tylko ogrzanie. Tym bardziej, że podczas jazdy łatwo się spocić.


Co jest więc niezbędne, co będzie użytecznym dodatkiem, a co może okazać się niepotrzebne?

W kurtce narciarskiej przydaje się wodoodporność, oddychalność i wiatroodporność wynikająca z wewnętrznej struktury materiału. Wzorem tkanin jest GORE-TEX, czyli membrana (materiał), której pory mniejsze o 20.000 razy od kropelki wody i jednocześnie 700 razy większe od cząsteczki pary wodnej, powodują, że woda nie może przenikać przez membranę, a pot (para) może wydostawać się na zewnątrz.

Oddychalność mierzona jest w gramach wody przepuszczanych przez m2 materiału na dobę – są to wartości od 1000 do ok. 25000 g/m2/24h. Im większa oddychalność, tym większa ilość potu jest odprowadzana na zewnątrz, dzięki czemu ciało i ubrania pozostają suche.
Parametr wodoodporności określa wysokość słupka wody w mm, którego materiał nie przepuści do środka. W odzieży technicznej dostępnej na rynku parametr ten może wynosić od 1.000 do 80.000 mm słupa wody (water column),  przy czym najwyższe parametry wodoodporności są z reguły spotykane w ubraniach przeznaczonych do turystyki wysokogórskiej. W przypadku odzieży narciarskiej wystarczy 5.000 -10.000 mm słupa wody, by czuć się w pełni komfortowo na stoku.

Czyli dobra odzież narciarska powinna odprowadzać pot w postaci pary wodnej na zewnątrz, ale nie przepuszczać wody i wiatru z zewnątrz . W kurtkę z takiego typu tkaniny warto zainwestować. Należy jednak pamiętać, że oddychająca kurtka nie pomoże, jeśli bliższe ciału warstwy ubrania nie będą odprowadzać potu (o bieliźnie poczytaj tutaj).

Zazwyczaj nie ma potrzeby, aby dziecinne kurtki narciarskie wykonane były z GORE-TEX. Wystarczające będą materiały o słabszych, co nie oznacza słabych, parametrach np. tkanina typu Power-Tex 7/7 (7000 wodoodporności i 7000 g/m2/24h oddychalności).


Ważnym elementem wykończenia kurtek są szwy, które powinny być wodoszczelne - najlepiej klejone lub laminowane.  Dzięki takiemu zabezpieczeniu, kurtka nie będzie przemakać w miejscach łączeń tkaniny.


A jakie powinno być ocieplenie dobrej kurtki? Najlepsze będzie naturalne wypełnienie czyli puch (więcej o puchu tutaj), jednak inne wypełnienia radzą sobie również dobrze. Przede wszystkim można zdecydować się na kurtkę z wypełnieniem z primaloftu - syntetycznego włókna z powodzeniem zastępującego puch, lub też zdecydować się na tańsze, jednak również bardzo dobre wypełnienie z polyamidu (PA) lub poliestru (np. thermal).

Kurtki narciarskie zazwyczaj mają wiele dodatków poprawiających komfort użytkowania.
Fartuch śnieżny jest przydatny podczas upadków w głęboki śnieg, gdyż zapobiega przedostaniu się śniegu pod kurtkę od dołu. Aby jednak fartuch nie przeszkadzał, gdy dziecko nosi kurtkę poza stokiem dobrze, jeśli można go dopiąć do boków wewnątrz kurtki lub całkiem wypiąć.

Szczególnie praktyczne są mankiety z lycry - wewnętrzne dodatkowe rękawki z otworem na kciuk. Ich zadaniem jest zapobieganie się przedostawaniu śniegu do rękawów, a jednocześnie stanowią dodatkową warstwę ogrzewającą część dłoni.
Przydatna może okazać się kieszonka na skipass znajdująca się zazwyczaj na rękawie. Dzięki takiemu umiejscowieniu wygodnie przesuwa się karnetem przy bramce do wyciągu.

Każda zimowa kurtka powinna mieć kaptur, jednak na stoku jego używanie jest ograniczone. Rzadko który bowiem kaptur może być nałożony na kask, który jest podstawowym nakryciem głowy narciarza. Aby zatem - zbędny na stoku - kaptur nie ograniczał ruchów szyi, powinien być odpinany, aby móc go pozostawić w pokoju. Naturalnie, część kapturów bywa chowana w kołnierz, jednak każdy kołnierz usztywniony schowanym do niego kapturem, dodatkowo utrudnia ruchy. Stąd, jeśli kaptura nie można odpiąć, lepiej go nie chować, nawet jeśli akurat jest zbędny.
Naturalnie, każdy mały narciarz potrzebuje kieszeni. Stąd zaletą każdej kurtki - z punktu widzenia narciarza - będą liczne kieszenie.

 Wysoka garda - czyli osłona szyi i brody, może choć nie musi być zintegrowana z kapturem.  Do kurtki z dobrą gardą nie będzie już potrzebny szalik. Tym bardziej, że szalik zdecydowanie jest najmniej bezpieczną częścią odzieży na stoku. Zbyt łatwo może się zaczepić w część wyciągu, a wówczas łatwo o wypadek.

Dobrze, jeśli wewnątrz garda pokryta jest przyjemniejszą, niż zewnętrzna tkaniną np. polarem.

Lepiej, aby nigdy nie okazała się przydatna wewnętrzna wszywka z miejscem na imię dziecka i nr telefonu do rodziców. Oznaczać to bowiem będzie, że mały narciarz się gdzieś zagubił... Nie poddając się czarnym myślom, uzupełniamy wszywkę danymi dziecka i liczymy, że dziecko nie będzie korzystać z zapisanego nr telefonu.

Dłuższy tył kurtki zapobiega odkrywaniu pleców przy pochyleniu się podczas jazdy. Mimo że zazwyczaj plecy chronione są dodatkowo wyższą częścią spodni, to jednak długie plecy kurtki poprawiają komfort. Naturalnie sama kurtka nie może być zbyt długa, gdyż będzie krępować ruchy podczas zjazdu. Przód kurtki nie powinien więc sięgać połowy ud, ale kończyć się znacznie wyżej.


Zapraszamy do sklepu: kurtka Preston
Producenci odzieży narciarskiej co roku wprowadzają nowe rozwiązania. Wiele z nich może okazać się użytecznymi, część zupełnie nieprzydatna. Ostatecznie wybór należy do  rodziców, ale kurtka cieszyć powinna przede wszystkim Małego Narciarza.
------------------------
Zapraszamy do przeczytania opisu testu narciarskiej kurtki Salewa Preston.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza