piątek, 14 lutego 2014

Test - Kurtka Rock'n Climb Kid – Salewa

Zgodnie z opisem w katalogu kurtka Rock'n Climb Kid ma służyć jako lekkie całoroczne okrycie.

Idealna jest na deszczowe i wietrzne lato. W chłodniejsze lub jesienne dni wymagane jest ubranie polaru, co w połączeniu z wiatroodpornością kurtki dobrze zabezpiecza przed zimnem.



Kurtka wykonana jest z Raintec czyli tkaniny przeciwdeszczowej. Należy mieć to na uwadze podczas dużej ulewy. 100% wodoodporność gwarantowana przez Salewę ma swoje granice.





Niewątpliwie jedną z większych zalet kurtki jest możliwość regulacji wielkości.
Testowane kurtki były w rozmiarze 140, czyli przeznaczone były dla dzieci o wzroście od 134 do 146 cm.

O ile długa kurtka na ogół nie przeszkadza maluchom, o tyle zbyt długie rękawy zawsze zawadzają. Zawijanie rękawów zazwyczaj ogranicza ruchy. Dlatego też zastosowane rozwiązanie ściągania rękawów na długość zdaje świetnie egzamin.
W pełni rozciągnięty rękaw dla kurtki w rozmiarze 140 ma długość (od pachy) 43 cm. Bez problemu skróciłam go do ok.28 cm dla dziecka o wzroście 130 cm, co nie umniejszyło walorów estetycznych kurtki. 

Mankiety są bez gumek, a ich szerokość łatwo reguluje się rzepem.

Na pochwałę zasługują przyjęte rozwiązanie regulacji: gumowe sznureczki ze stoperami zarówno do zmiany rozmiaru, jak i kaptura.
Ponieważ po skróceniu długości rękawa, wystaje z niego regulujący sznureczek, rękaw w mankiecie ma niewielki, zapinany na rzep tunelik, do którego należy sznurek schować. W ten sposób gumeczka, która w opisywanym wyżej rozmiarze ma długość 15 cm, jest schowana, nie wystaje z rękawa i nie przeszkadza w użytkowaniu.



Regulacja dolnej części kurtki wymaga również użycia sznureczków-gumeczek. Aby i one nie plątały się dziecku przy nogach, sznurki są schowane w kieszeniach. To poprzez kieszenie trzeba ewentualnie zwęzić kurteczkę, a wówczas  sznureczki pozostają schowane.
 

Podszewka wykonana jest z meshu - siateczki, dzięki której wilgoć lepiej jest odprowadzana od ciała.

Kurtkę łatwo pakuje się do woreczka transportowego wielkości ok. 25 x 9 cm, który dziecko może nosić w swoim plecaczku lub tornistrze. Ciężar kurtki wynosi 370 g (dla rozmiaru 140), zatem z pewnością nie nadwyręży małego turysty.


Dwie dolne kieszenie zewnętrzne oraz jedna kieszeń wewnętrzna zapinane są na zamki.
Wszystkie zamki w kurtce są plastikowe i nie są tak zimne po deszczu, jak metalowe.








Wielkość kaptura można wyregulować zapięciem na rzep, choć jeśli dziecko ma ubraną czapkę, można pozostawić kaptur w „dużym” rozmiarze. Kaptur ma niewielki daszek, który nieco chroni twarz przy mżawce.

Tył kurtki jest nieco dłuższy. Zapobiega to „podwiewaniu” i gołym plecom przy podnoszeniu rękawów i pochylaniu.
 




Kurtka jest starannie wykonana. Mimo przetestowanego standardowego wycierania się w niej o skałki, nie ma mechanicznych uszkodzeń lub otarć. Zamki, ściągacze i rzepy mimo upływu czasu funkcjonują bez problemów.

Szkoda, że producent nie przewidział etykiet do wpisania danych dziecka. To wygodne rozwiązanie stosowane w większości ubrań dobrych marek.

Rock'n Climb Kid  to kurtka warta polecenia, a jej użytkowanie przez dwa sezony jest pewne. Okazała się być odpowiednią zarówno na letnie wyprawy, jak i na zimne, jesienne dni w drodze do szkoły, gdy uzupełni się ją o polar.


Kurtka Rock'n Climb Kid  przeszła kolejne testy zimą. Uzupełniona o polar Rainbow Salewa z polarlite micro świetnie sprawdziła się jesienią. Natomiast zestawiona z puchatym polarem Siberia Salewa, stanowi komplet z powodzeniem zastępujący zimową kurtkę.

Ze względu na możliwość regulacji rozmiaru, kurtka kupiona dla dziecka w dolnym przedziale ( w tym przypadku ok. 130 cm) będzie mogła być z powodzeniem wykorzystywana przez 3 lata, przez dużą część roku.


.

piątek, 29 listopada 2013

Dziecięce kurtki puchowe

Kiedy zbliża się zima, najchętniej ubieramy kurtki puchowe. Przekonani o ich zaletach, szukamy dobrych kurtek puchowych dla najmłodszych. Czy rzeczywiście kurtki puchowe warte są swojej ceny?


Kurtki, których ocieplenie stanowi puch, stanowią produkt naturalny. Do wypełnienia kurtek używa się naturalnego puchu i pierza, a dobry jakościowo puch ma niestety wysoką cenę. Cenę tłumaczy nie tylko koszt pozyskania najlepszego puchu, ale również cykl "produkcyjny" czyli etap przygotowania puchu do użycia. Wysoką jakość puchu może zagwarantować wyłącznie ścisłe przestrzegania procesu prania, suszenia i odpylania puchu



Na cenę kurtki puchowej ma wpływ również jakość użytych tkanin zewnętrznych i wewnętrznych. Materiały używane do produkcji odzieży sportowej i outdoorowej zawsze będą - pod względem technicznym - bardziej zaawansowane i w konsekwencji lepiej spełnią swoje zadanie, aniżeli te, które są wykorzystywane w najlepszych nawet sklepach odzieżowych tzw. sieciówkach.


Naturalnie, pamiętać należy, że puch grzeje tylko w potocznym znaczeniu. Zadaniem puchu nie jest grzanie, ale izolowanie - uwięzione w puchu powietrze, tworzy "pustkę", która oddziela ciało od niskiej temperatury poza kurtką. Dlatego też lepsze efekty daje puch o wysokiej sprężystości, tworząc bardziej skuteczną izolację. 

Dążąc do osiągnięcia najlepszych efektów, w tegorocznej dziecięcej kolekcji Marmot zastosowano puch o jeszcze lepszym rozprężeniu. 

Najbardziej popularne modele dziecięcych kurtek Marmot Boy's i Girl's Guides Down mają w kolekcji 2013/2014 sprężystość 700 cuin, zamiast dotychczasowych 650 cuin. Trzeba jednak pamiętać, że już 650 cuin to bardzo dobry wskaźnik.

Dlatego też puch o sprężystości 650 cuin, który nadal stanowi warstwę izolacyjną w rewelacyjnych puchowych płaszczykach dziewczęcych Girl's Montreaux Coat, gwarantuje ciepło przez całą zimę. 


Kurtki puchowe Marmot dla dzieci są zdecydowanie warte swojej ceny. Potwierdza to liczba kupujących, którzy kupują ponownie podobny, a nawet często taki sam model, kurtki, gdy dziecko wyrasta z dotychczasowego. Mając tę świadomość, Marmot co roku produkuje najbardziej popularne modele w nowej kolorystyce. 
  






piątek, 31 maja 2013

Góry z dzieckiem - kije trekkingowe dla dzieci

Ostatnimi czasy na szlakach coraz częściej spotykamy wędrowników z kijkami trekkingowymi. Wiele osób być może zastanawia się, czy kijki są potrzebne, czy to tylko nowa moda wprowadzona przez producentów sprzętu?

Użyteczność kijków nie powinna budzić wątpliwości. Odciążają stawy, szczególnie podczas zejścia z góry. Pomagają utrzymać równowagę, na przykład na mokrej trawie czy w błocie. Są bezcenną pomocą, gdy wędrujemy z dziećmi.


Gdy niesiemy malucha w nosidełku i "słodki ciężar" zachwieje naszą równowagą, kij pomoże ją utrzymać. Kiedy zaś Mały Wędrownik zaczyna stawiać pierwsze samodzielne kroki na szlaku, zazwyczaj trzeba go trochę ciągnąć pod górę. Wtedy kijek dodaje nam sił i zdecydowanie łatwiej podciągnąć siebie i malucha.


Kije trekkingowe są potrzebne nie tylko dorosłym, dzieciom również się przydają. Ponieważ kije posiadają regulowaną długość (skręcane lub z zewnętrzną blokadą), maluchy mogą używać "dorosłych" kijków w minimalnym rozmiarze. Jednak warto skorzystać z oferty producentów dedykowanej specjalnie dla Małych Wędrowników.

Salewa Kids Pole to kije trekkingowe o łatwej regulacji wysokości od 72 cm do 120 cm.

Kije są dwusegmentowe. Długość każdego kija reguluje się poprzez skręcenie segmentów względem siebie. W dolnej części kija znajduje się miarka (od 85 cm co 5 cm), która pozwala na szybkie ustawienie wymaganej wielkości kija. Po ustawieniu wysokości kije należy zablokować, aby w przypadku oparcia się swoim ciężarem, dziecko nie złożyło kijka, co mogłoby spowodować utratę równowagi.

Wielkość uchwytów dopasowana jest do dziecięcej ręki. Zabezpieczeniem przed wyślizgnięciem się kijka i zgubieniem go jest pasek na nadgarstek przy uchwycie. Pasek posiada regulowaną klamerką długość. 


Istotna dla malucha jest waga kijków. Niespełna 200 g (185g) dla każdego z kijów to niezbyt wygórowana waga, więc noszenie takiego lekkiego kija nie zmęczy dziecka.

Kijki posiadają regulację długości nie tylko dla dopasowania do wzrostu dziecka. W każdym miejscu, w którym bardziej potrzebne są ręce, niż kijki oraz tam, gdzie przeszkadzałyby, kijki należy złożyć i przytroczyć do plecaka. Niestety długość kijków po złożeniu tj. 72 cm nie pozwala na swobodne umocowanie do małego, dziecięcego plecaka. Jednak do większego plecak np. Tatonka Yukon Junior można już kije z powodzeniem przytroczyć do specjalnego mocowania. 

Kije trekkingowe mogą być używane nie tylko latem w górach. Spacery w głębokim śniegu będę dużo łatwiejsze i przyjemniejsze, gdy Mały Wędrownik dostanie do rąk kijki.